Udostępnij:

MOWA MATCZYNA – O KOMUNIKACJI W OKRESIE NIEMOWLĘCYM

Szczególny rodzaj modulowania głosu, zróżnicowanej intonacji i używania wyższego tonu fachowo nazywany jest mową matczyną. Obserwuje się ją u matek różnych kultur jako zjawisko uwarunkowane biologicznie. Czemu służy i dlaczego może mieć wpływ na rozwój dziecka?

Bardziej dyplomatyczną nazwą mowy matczynej jest mowa rodzicielska. Choć drugi termin jest ukłonem w stronę tatusiów, to jednak zjawisko to występuje głównie u kobiet. To w żeńskim mózgu zaobserwowano aktywność ośrodka, odpowiadającego za mowę, podczas używania mowy matczynej do dziecka, które jeszcze nie potrafi mówić. Można powiedzieć, że mama zna dodatkowy język, którym porozumiewa się ze swoim maluchem, przygotowując go do kolejnych etapów komunikacji.

Mowa rodzicielska pozytywnie wpływa na malucha

Mózg dziecka reaguje na ten typ mowy, co przejawia się zwiększoną uwagą, zainteresowaniem, kierowaniem głowy w kierunku, z którego dochodzi głos, silniej niż w przypadku zwyczajnej dorosłej modulacji. Mowa rodzicielska wpływa pozytywnie na podejmowanie gaworzenia przez dziecko, a niektóre badania pokazują, że także na późniejszy rozwój mowy i zasób słownictwa.

Stosuj, wyższy ton, teatralizuj, ale nie infantylizuj

Czasami mowa matczyna mylona jest z przesadnymi zdrobnieniami lub seplenieniem i stąd może mieć negatywne skojarzenia.

Tymczasem nie chodzi o infantylizowanie, a o używanie wysokich tonów, zmienianie intonacji nieco bardziej przesadnie czy teatralnie, przeciąganie samogłosek, mówienie wolno, powtarzanie wyrazów i używanie pozytywnego zabarwienia emocjonalnego. Ten rodzaj mowy brzmi bardziej śpiewnie. Nie zwalnia nas to jednak od mówienia starannie, wyraźnie czy używania normalnych słów.

Opisuj otoczenie

Prowadzenie narracji opisującej rzeczywistość, mówienie do dziecka, nawiązywanie kontaktu wzrokowego i obdarowywanie go uwagą jest istotnym elementem budowania więzi i wpływa na rozwój społeczny. Mowa matczyna, choć biologicznie uwarunkowana i rozwojowo potrzebna, jest adekwatna do wieku niemowlęcego i po tym okresie powinna stopniowo wygasać na rzecz bardziej dojrzałych form komunikacji rodzic-dziecko.

Szukaj w innych artykułach po frazie: